Raport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 11 maja
im. Miry, Franciszka

Region Jeleniogórski: Stoczyła się rynną śmierci, przeżyła dzięki naszym ratownikom

Niedziela, 24 lutego 2008, 19:45
Aktualizacja: Poniedziałek, 25 lutego 2008, 8:06
Autor: ROB
Fot. Robert Kwiatkowski
Groźny wypadek w Karkonoszach: dwoje Czechów spadło w dół Kotła Łomniczki. Cudem przeżyli.

Dramat wydarzył się dzisiaj (niedziela) po południu. Kobieta i mężczyzna w średnim wieku zsunęli się 400 metrów w dół, tzw. rynną śmierci. Na pomoc ruszyły im 2 śmigłowce: Sokół oraz helikopter należący do czeskiej Horskiej Slużby.

Czesi nie zdecydowali się na podjęcie akcji ze względu na silny wiatr wiejący w górach. Do poszkodowanej podleciała ekipa Sokoła. GOPR-owcy zjechali do poszkodowanych na linach, podpięli kobietę i przetransportowali ją na linie w bezpieczne miejsce. Potem wnieśli na pokład, a następnie przekazali Czechom. Kobieta trafiła do szpitala u naszych południowych sąsiadów.

Trudno powiedzieć, jakich obrażeń doznała Czeszka. – Była ledwo przytomna, miała mocno poobijaną głowę – opowiada Jacek Kieżuń, ratownik GOPR. – To jedna z najtrudniejszych akcji, jaką prowadziliśmy w ostatnich latach.

Czech miał dużo więcej szczęścia, upadek z wysokości 400 metrów przypłacił jedynie urazem barku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Kierowca miejskiego autobusu to nie policjant

Prawie wjechał do sklepu

Dachowanie skody

Czytaj również

Autobusy MZK wracają na swoje trasy

Po policyjnej akcji „Kaskadowy pomiar prędkości”

Okradł byłą partnerkę

Raport ws. koronawirusa

Próbował zabić matkę

Co na mapie zagrożeń w powiecie?

Wytwarzał marihuanę

Będzie bezpieczniej przy Polanie

Włamywacze w akcji