Piątek, 26 kwietnia
Imieniny: Marii, Marzeny
Czytających: 5397
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Cieplice miodem płynące

Poniedziałek, 10 września 2018, 10:01
Aktualizacja: Wtorek, 11 września 2018, 7:36
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Cieplice miodem płynące
Fot. Przemek Kaczałko
W weekend (8–9.09) Plac Piastowski w Cieplicach zamienił się w krainę miodem płynącą. Wszystko za sprawą XIX Międzynarodowych Warsztatów Pszczelarskich, które cieszyły się sporym zainteresowaniem – zarówno ze strony wystawców, jak i konsumentów.

Impreza organizowana przez Regionalny Związek Pszczelarzy w Jeleniej Górze była okazją do zapoznania się i zakupu miodów i innych wyrobów pszczelarskich z naszego regionu, ale i wielu odległych miejsc. Wśród oferowanych produktów znalazły się też rękodzieła, sprzęt pszczelarski, czy zdrowa żywność. W sumie na terenie Placu Piastowskiego ustawiono około 100 stoisk, więc wybór był ogromny. Dodatkowo nie zabrakło występów zespołów muzycznych i folklorystycznych. Serca publiczności podbijały też przedszkolaki.

Mamy okazję zaprezentować swoje produkty, a klienci mogą kupić bezpośrednio u pszczelarza dobre produkty pszczelarskie - podkreślił Jan Okulowski, prezes Regionalnego Związku Pszczelarzy w Jeleniej Górze.

Jak zaznaczyli organizatorzy, wielu klientów spoza naszego regionu przyjeżdża specjalnie, aby kupić miód z naszej kotliny. Zwrócono też uwagę, że w tym roku pszczelarze mają więcej powodów do zadowolenia.

W ubiegłym roku mieliśmy dołek. W niektórych regionach mamy już nawet przepszczelenie, czyli więcej pszczół, niż dany rejon może wyżywić. Na przykład w okolicach Świeradowa pojawiła się spadź modrzewiowa, kamienna. To są starty, bo tego miodu nie można odzyskać, a trzeba wyrzucić ramki. Taki jest urok naszego gospodarowania - tłumaczy Jan Okulowski, który dodał, że większość pszczelarzy jest zadowolona z tego sezonu i mają rekordowe zbiory. Konflikty interesów z rolnikami są załatwiane poprzez spotkania, a dodatkowym problemem jest przyjazd pszczelarzy z innych terenów, z dużą ilością uli. Wówczas miejscowi i przyjezdni nie mają dobrych plonów, ale władze związku liczą, że i ten problem uda się rozwiązać.

Wśród klientów można było spotkać wielu świadomych konsumentów, którzy mają już sprawdzone pasieki, w których nabywają miód.

To jeden z najlepszych pszczelarzy na Dolnym Śląsku. Znam się na miodach i zapewniam - stwierdziła pani Halina polecając jednego z lokalnych producentów.
Miód miodowi nierówny. Trzeba kupować w zaufanym miejscu. Nie ukrywam, że mój miód jest droższy od tych na innych stanowiskach, ale ludzie wolą zapłacić za jakość i pewność, że w miodzie nie ma pozostałości leków. Niektórzy dolewają troszeczkę cukru, a u mnie lipy w słoikach nie ma. Chyba, że chodzi o miód lipowy - zapewnia Patryk Waloszczyk, prezes Powiatowego Koła Pszczelarzy Ziemi Jeleniogórskiej.

Twoja reakcja na artykuł?

24
73%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
3%
Złości
8
24%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Czy uważam że Poczta Polska:

Oddanych
głosów
1000
wymaga dużej restrukturyzacji
66%
wymaga likwidacji
18%
jest dobrze jak jest
17%
 
Głos ulicy
Zagłosujemy na obecnego burmistrza
 
Miej świadomość
Sąsiedzi w kieszeni Putina?
 
Rozmowy Jelonki
Dzieci wypoczywały w Brennej
 
Aktualności
Złapali podpalacza, ale Biedra zamknięta do odwołania
 
Kultura
Tańczyli w Sobieszowie
 
Piłka nożna
Puchar Polski: Gole i wypowiedzi trenerów
 
Karkonosze
Śnieżka, czyli po co idzie się w góry
Copyright © 2002-2024 Highlander's Group