Raport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 26 lipca
im. Anny, Grażyny, Mirosławy

Kowary: Trwa walka z barszczem Sosnowskiego

Sobota, 19 czerwca 2021, 6:02
Autor: WAC
Fot. UM Kowary
Na terenie Kowar trwa intensywna walka z niebezpieczną i toksyczną rośliną - barszczem Sosnowskiego.

Akcję zwalczania barszczu Sosnowskiego prowadzą pracownicy z Miejskiej Służby Ratowniczej. Są oni wyposażeni w specjalistyczną odzież ochronną, która ma zabezpieczyć ich przed kontaktem z toksyczną rośliną. W ostatnich dniach samorząd Kowar wystąpił też do spółki Wody Polskie o podjęcie działań w celu usunięcia barszczu Sosnowskiego z koryta płynącej przez miasto rzeki Jedlicy.

Barszcz Sosnowskiego na terenie naszego miasta stanowi dość duży problem – mówi burmistrz Kowar Elżbieta Zakrzewska. - Walka z tą rośliną trwa już od trzech lat, a mimo to pojawia się ona w wielu miejscach, m.in. na Podgórzu, ulicy Wiejskiej i w górnej części Kowar. Niestety niejednokrotnie mamy kłopoty z usuwaniem barszczu Sosnowskiego z działek prywatnych. Ostatnio od jednego z właścicieli usłyszeliśmy, że nie chce, aby nasi pracownicy weszli na jego grunt. Jak stwierdził - zabezpiecza ona działkę przed wchodzeniem na nią osób postronnych. W takiej sytuacji mamy związane ręce i musieliśmy odstąpić od działania.

Barszcz Sosnowskiego to gatunek rośliny z rodziny selerowatych. Pochodzi z rejonu Kaukazu, skąd został przeniesiony do środkowej i wschodniej części Europy. Powoduje degradację środowiska przyrodniczego i ogranicza dostępność terenu. Barszcz Sosnowskiego jest objęty prawnym zakazem uprawy, rozmnażania i sprzedaży na terenie Polski. Roślina zawiera substancje, które aktywowane promieniowaniem UV powodują u ludzi poważne poparzenia skóry, podobne do oparzenia wrzątkiem, czego następstwem są ropne pęcherze gojące się nawet przez kilka lat. Barszcz Sosnowskiego jest szczególnie niebezpieczny w okresie kwitnienia i owocowania, kiedy odnotowuje się wysoką temperaturę powietrza. Wtedy nawet pośredni kontakt z tą rośliną może doprowadzić do poparzenia skóry, ponieważ toksyczne związki wydostają się z barszczu w postaci oprysków.

W przypadku kontaktu z rośliną należy dokładnie przemyć zaatakowane miejsca wodą z mydłem i jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Trzeba też unikać słońca przez dwie doby - poddanie skóry oparzonej działaniu promieni słonecznych zwiększa stan zapalny i ryzyko powstania widocznych blizn. Przy oparzeniu barszczem Sosnowskiego warto stosować maści przeznaczone do leczenia suchych i łuszczących się zmian skórnych, które przeciwdziałają reakcjom alergicznym. Można sięgnąć także po krem, który przyspiesza gojenie się oparzeń, owrzodzeń, likwiduje ból i uczucie swędzenia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Zderzenie czterech samochodów

Remont drogi z opóźnieniem

Kolizja na skrzyżowaniu

Czytaj również

Marzena Machałek o „cnotach niewieścich”  

Trwa nabór wniosków do programu "Mój Prąd 3.0"  

Rondo do końca wakacji  

Tak się nie parkuje

Zaprezentowali Polski Ład

Skok w blok wystartował

Rekonstrukcja w bazylice

Dzień Bezpiecznego Kierowcy

Dzień Włóczykija