Raport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 11 maja
im. Miry, Franciszka

Jelenia Góra: Strażacy – ratownicy, mistrzowie…

Środa, 23 kwietnia 2014, 7:48
Aktualizacja: Czwartek, 24 kwietnia 2014, 7:13
Autor: Angela/UM
Fot. PSP Jelenia Góra
– Państwowa Straż Pożarna pewnie będzie musiała zmienić niebawem nazwę – powiedział żartem Marcin Zawiła, prezydent Jeleniej Góry po zapoznaniu się ze statystyką pracy Komendy PSP. – Już teraz widać, że strażacy rzadziej wyjeżdżają do pożarów, niż do innych zdarzeń.

Potwierdza tę konkluzję Jerzy Sładczyk, komendant PSP w Jeleniej Górze dodając, że ustabilizował się kalendarz interwencji. - Wiosną wozy strażackie wyjeżdżają do wypalania traw, potem latem do podtopień i powodzi oraz usuwania skutków tego kataklizmu, a jesienią do usuwania drzew zwalonych przez wichury. Przez cały zaś rok 2013 do wypadków drogowych. - PSP jest obecnie - uściśla - służbą ratowniczo-gaśniczą i anty-kataklizmową, więc naturalną koleją rzeczy poszerza się nasze spectrum pracy.
Strażacy nierzadko uczestniczą również w akcjach związanych z ratowaniem zwierząt. Wyciąganie z zimnej wody jeleni, koni czy dzików, naprawianie bocianiego gniazda lub uwalnianie sarny, która utkwiła pomiędzy metalowymi prętami ogrodzenia to przykład strażackich działań.

Mało kto wie, że w jednostkach ratowniczo-gaśniczych w Jeleniej Górze służą strażacy, którzy mają mistrzowskie tytuły, nawet międzynarodowe w rozmaitych dyscyplinach sportowych. O ile o strażaku - łyżwiarzu słyszał każdy, gdy ten zdobył tytuł mistrza olimpijskiego, to o mistrzu w MMA Marcinie Zontku, strażaku PSP Jelenia Góra słyszało niewielu. A o mistrzach w biegach płaskich, narciarzach, czy speleologach, także służących w PSP - prawie nikt, a szkoda, bo jeleniogórscy strażacy mogą się pochwalić wieloma osiągnięciami sportowymi. Mł. asp. Maciej Dawidziuk jest jednym z najlepszych biegających strażaków w Polsce. W zeszłym roku wygrał XI Ogólnopolski Bieg Służb Mundurowych powtarzając swój sukces z 2011 roku. Niejednokrotnie wywalczył Puchar Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej przyznawany najlepszemu strażakowi - biegaczowi w Polsce. Reprezentował również Państwową Straż Pożarną w Europie zajmując wśród strażackiej braci wysokie miejsca. Natomiast mł. ogn. Tomasz Krotowski jest członkiem kadry narodowej w alpinizmie jaskiniowym.

- To jest naturalne - wyjaśnia J. Sładczyk - bowiem strażacy muszą być ludźmi wysportowanymi i sprawnymi fizycznie w stopniu ponadprzeciętnym, czasami - wybitnym. Pomijając sprawę odwagi, braku lęku wysokości, itp. muszą być wyjątkowo szybcy i silni, bo inaczej nie poradziliby sobie w akcji. Nie każdy ma predyspozycje, żeby być mistrzem w swojej dziedzinie, ale każdy musi trenować sprawność, bo to może być w jakimś momencie sprawa - bez żadnej przesady - życia i śmierci. I strażaka, i osoby, którą on powinien uratować z ognia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie bezpieczniej przy Polanie

Straż miejska złamała prawo?

Dzień Bez Diety

Czytaj również

Bez przełomu w sprawie oczyszczalni

Rok Ludwika Anioła

Areszt za ucieczkę przed policją

Dachowanie skody

Co się zdarzyło na sesji (wracamy do tematu)  

Końcówka prac na alei Wojska Polskiego

Rozpoczął się proces

Trasa dla uczniów

Kierowca miejskiego autobusu to nie policjant