Raport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 11 maja
im. Miry, Franciszka

Region Jeleniogórski: Sfora zdziczałych psów terroryzuje miasto

Wtorek, 5 lutego 2008, 9:13
Aktualizacja: 9:14
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Dom zmarłej właścicielki zamieniły w oborę, a na ulicach miasta sieją postrach. Mowa o czworonogach, które od ponad miesiąca stanowią nie lada problem dla mieszkańców i włodarzy Kowar.

O sprawie pisze we wtorkowym wydaniu Polska Gazeta Wrocławska. Zwierzęta po zgonie właścicielki zostały bez opieki. Zmarła kobieta była często widywana w Kowarach otoczona sforą kundli. Psy gryzły mieszkańców, a nawet utrudniły sanitariuszom pomoc, kiedy ich „pani” złamała nogę i trzeba było wzywać pogotowie ratunkowe.

Teraz zwierzętami nie ma kto się zająć. Córka zmarłej właścicielki mieszka za granicą i nie zamierza wracać do kraju. Nawet koszty pochówku spadły na gminę. I to ona musi się psami zaopiekować – zauważa Polska Gazeta Wrocławska.

I tu jest kłopot. Lokatorzy nie mogą znieść odoru psich odchodów, a same kundle wyłażą przez dziurę w drzwiach i terroryzują ludzi, w tym dzieci ze znajdującej się w pobliżu szkoły podstawowej.

Gmina rozeznała się, czy nie ma chętnych do przygarnięcia czworonogów. Nikt się nie zgłosił. Burmistrz nie może samodzielnie zdecydować o uśpieniu kundli, a w schroniskach dla zwierząt brakuje miejsc. Samorządowcy zwrócili się do weterynarza z prośbą o orzeczenie, czy psy można zlikwidować. Lekarz weterynarii cytowany przez gazetę sugeruje uśpienie zwierząt. – Są naprawdę groźne – argumentuje.

Ogłoszenia

Czytaj również

W 3–majowe święto

Dachowanie skody

Nowa droga przy Grabowej

Czytaj również

Porównaj ceny z Jelonką.com

Rozpoczął się proces

Dzień Bez Diety

Wkrótce badanie dzieci na zawartość glifosatu

Zebrali kilka ton śmieci

Boi się o swoje życie  

Końcówka prac na alei Wojska Polskiego

Bez przełomu w sprawie oczyszczalni

Kierowca miejskiego autobusu to nie policjant