Uchodźcy

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 24 maja
im. Joanny, Zuzanny

Jelenia Góra: Sanepid ws. glifosatu

Piątek, 21 stycznia 2022, 13:39
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Marcin Bustowski - jeleniogórski aktywista na rzecz zdrowej żywności, otrzymał z Sanepidu pismo, gdzie został poproszony o przekazanie danych kontaktowych opiekunów dzieci, które zostały przebadane na obecność glifosatu w organizmie. Jak zapewnia, nie może tego zrobić, ale prosi zainteresowanych, aby zgłaszali się do inspekcji sanitarnej.

Aktywista zastanawia się dlaczego postępowanie jest prowadzone po jego wniosku, a nie z urzędu. Jak podkreśla, praktycznie 100 proc. przebadanych osób ma w organizmie glifosat, więc można założyć, że niemal 80 tys. jeleniogórzan ma w sobie wskazany związek chemiczny.

Mamy do czynienia z postępowaniem epidemiologicznym. To wynik naszego działania i tych wszystkich postępowań - powiedział Marcin Bustowski. - Niezbędne jest przeprowadzenie badań w zakresie kontroli jakości żywności, a także wody pod kątem glifosatu - dodał aktywista, który apeluje do rodziców i opiekunów dzieci oraz osób dorosłych, które badały się na obecność glifosatu, aby zgłaszały się z wynikami badań do Sanepidu, z pismem o wszczęcie postępowania administracyjnego i ustalenie źródła pochodzenia strucia.

Sanepid wyjaśnia toczące się dochodzenie epidemiologiczne i również apeluje o zgłaszanie się zainteresowanych.

W grudniu wpłynęło do nas zawiadomienie od partii Przebudzeni Konsumenci, odnośnie obecności glifosatu w wielu próbkach moczu dzieci. Według zestawień Alab Laboratorium normy były przekroczone. W związku z tym, że były przedstawione wyniki badań z różnych terenów - również spoza Jeleniej Góry i powiatu karkonoskiego - powiadomiliśmy wnioskodawcę, że w sprawie dzieci spoza naszego terenu powinien zwrócić się do odpowiedniego inspektora sanitarnego - tłumaczy Lilianna Ślawska, kierowniczka działu nadzoru sanitarnego Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jeleniej Górze. - Przyjęliśmy do przeanalizowania wyniki badań próbek dzieci z naszego terenu. Przedstawiono nam 92 próbki, gdzie jest tylko wiek osoby badanej i poziom glifosatu. Żeby dokonać dogłębnej analizy - musi być przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne, więc wystosowaliśmy prośbę o podanie nam danych kontaktowych (wystarczy numer telefonu) do opiekunów czy rodziców, celem przeprowadzenia dobrowolnej ankiety w zakresie wywiadu środowiskowego - dodała przedstawicielka Sanepidu.

Co istotne, osoby przebadane na obecność glifosatu powinny przede wszystkim zgłosić się do swojego lekarza.

Jak na razie, glifosat jest dopuszczonym składnikiem środków ochrony roślin. Bardzo ważne są informacje gdzie zamieszkuje dana osoba - czy to tereny miejskie, wiejskie, w pobliżu pól uprawnych, jakie ma preferencje żywieniowe, z jakiej wody korzysta? Bardzo ważne jest, czy dana osoba skontaktowała się z lekarzem, bo to oni oceniają czy to ma wpływ na zdrowie dziecka. Przypominam, że lekarze mają obowiązek zgłosić do inspekcji sanitarnej przypadki zatrucia pestycydami. Jak dotąd, żaden lekarz takiego zatrucia do nas nie zgłaszał - podkreśliła L. Ślawska, która zapewnia, że po zebraniu niezbędnych danych Sanepid będzie mógł wystąpić do Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego o dokonanie oceny ryzyka. - Na tym etapie sam wynik badania nie pozwala nam podjąć działań i nie możemy powiedzieć, że to epidemia - dodała Lilianna Ślawska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dzień bez opłat w KPN

Jubileusz "Katolika"

Szpital Bukowiec bez położnictwa

Czytaj również

Świętowali dzień strażaka

Nowy sprzęt dla składowiska odpadów

Kawiarenka z empatią

Przetarg na fotowoltaikę

Pszczelarstwo w dobie wysokiej inflacji  

Święto strażaków

Moda na recykling

Załamanie pogody

Wóz dla straży miejskiej