Raport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela, 9 maja
im. Grzegorza, Karoliny

Kotlina Jeleniogórska: Sabotaż na stoku

Środa, 4 maja 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 21 stycznia 2006, 10:23
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
KARPACZ Policja poszukuje sprawców uszkodzenia wyciągu na Kolorowej.

Nieznani sprawcy nacięli linę wyciągu wciągającego sanki na stoku Kolorowa. Gdyby uszkodzenia nie zauważono
w porę, mogłoby dojść do tragedii

Linę wyciągu, który transportuje sanki na rynnę zjazdową na stoku Kolorowa, nacięto w nocy w dwóch miejscach odległych od siebie o ok. 50 metrów. Prawdopodobnie zrobiono to mechaniczną szlifierką. Usterkę wykryto podczas przeglądu wyciągu.
– Pracownicy przed uruchomieniem urządzeń codziennie wykonują rutynową kontrolę – tłumaczy Andrzej Żyła, prezes spółki Kolorowa.
Według niego, gdyby uszkodzenia nie zauważono w porę, mogłoby dojść do tragedii.
– Zerwanie się liny spowodowałoby niekontrolowany zjazd wciąganych sanek. Wówczas istniałoby niebezpieczeństwo wypadku, nawet śmiertelnego – uważa prezes Żyła.
O zdarzeniu poinformowano miejscową policję.
– Trwają poszukiwania sprawców – powiedziano nam w komisariacie policji w Karpaczu.
Wyciąg pozostanie nieczynny przez co najmniej tydzień. Tyle bowiem potrwa zamówienie liny i jej wymiana.

Ogłoszenia

Czytaj również

Zajeżdżają trawniki

Zmiany w radzie miejskiej

Pamięci Waldemara Wiśniewskiego

Senator Mróz z apelem do posłanki Czernow

Pamięci poległym

Msza w intencji strażaków

Kierowca miejskiego autobusu to nie policjant

Straż miejska złamała prawo?

Świętowały przedszkolaki

Auto zawisło nad rzeką (aktualizacja)

Kolejny „Senior Online” już 10 maja

Pamiętali o rocznicy