Raport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 12 maja
im. Dominika, Pankracego

Jelenia Góra: O jeleniogórskiej poczcie od jej zarania

Wtorek, 22 kwietnia 2014, 7:18
Aktualizacja: Środa, 23 kwietnia 2014, 7:45
Autor: Roksana Chadaj
Fot. Przemo
Dokładnie nie wiadomo, od kiedy w Jeleniej Górze funkcjonowała poczta w takim znaczeniu, jak to dzisiaj rozumiemy. Z całą pewnością listy, informacje ustne, przesyłanie przedmiotów i pieniędzy odbywały się już z chwilą lokacji miasta jeszcze przed budową domów i całej jego infrastruktury. Przesyłki wysyłane były przez posłańców konnych i wozami, a szczególnie cenne pod ochroną zbrojnych.

- W miarę rozwoju miasta i potrzeby coraz liczniejszych kontaktów m.in. kupców z kupcami, czy rady miejskiej z radami innych miast, na wzór większych ośrodków utworzono jakiś „urząd” pocztowy. Nie wiadomo dokładnie, kiedy to miało miejsce i gdzie znajdował się budynek, do którego dostarczano i z którego odbierano przesyłki. Taka wczesna poczta mogła już funkcjonować w XVI lub XVII wieku – opowiada Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

O przesyłkach (listach, prezentach i pieniądzach) wysyłanych przez radę miejską różnym dowódcom wojskowym w czasie wojny trzydziestoletniej wspominają wszystkie „kroniki jeleniogórskie”. Miały one charakter typowych przesyłek kurierskich.

Rozwój miasta po wyniszczającej wojnie wymagał istnienia dobrze zorganizowanego i szybko działającego mechanizmu przesyłania i dostarczania przesyłek. Dbali o to szczególnie kupcy jeleniogórscy, dla których miało to zasadnicze znaczenie w wymianie handlowej.

- Poczta w Jeleniej Górze jako instytucja zaczęła funkcjonować w wieku XVIII. Jej siedziba znajdowała się gdzieś przy dzisiejszej ulicy Grodzkiej. Przez Bramę Zamkową prowadziła droga na południowy-zachód, do Pragi. Była to zapewne poczta cesarska podlegała wyższym urzędom pocztowym we Wrocławiu i Pradze. W 1740 roku Śląsk, w tym Jelenią Górę zajął Fryderyk II Wielki. Po pokoju z Austrią w drugiej połowie XVIII wieku na Śląsku działała już poczta pruska. Zmieniły się główne kierunki tras kurierskich z południa na północ i na zachód. W tym czasie jeleniogórską pocztę przeniesiono do nieistniejącego już od dawna obiektu przy obecnej ulicy 1 Maja (wcześniej ulica Dworcowa, a w tamtych czasach zwana ulicą Wojanowską). Teren, na którym stał ten budynek należał do kupieckiej rodziny von Buchs. Z Przedmieścia Wojanowskiego prowadziła droga na wschód do Wrocławia i na północ do Poznania i Berlina – mówi Stanisław Firszt.

- Z dokumentu z 30 marca 1819 roku wiadomo, że właścicielem terenu i budynku był Wilhelm Schneider, pełniący obowiązki królewskiego dyrektora poczty. Nie wiadomo czy budynek poczty to był ten sam obiekt, który należał wcześniej do Buchsów i czy był już wyposażony w nowinkę techniczną jaką był telegraf, wynaleziony w 1794 roku. Z pewnością przy budynku poczty znajdowały się stajnie dla pocztowych koni, szopy dla dyliżansów i pokoje dla pocztylionów. Spod budynku odjeżdżały i tu przyjeżdżały regularnie dyliżanse przewożące korespondencję, przesyłki i pasażerów – dodaje Stanisław Firszt.

W 1821 roku dyrektorem (królewskim poczmistrzem) poczty w Jeleniej Górze został Johann Gottlob Günther. Funkcję tą pełnił przez kilkadziesiąt lat. Dokładnie nie wiadomo, jak wyglądał wówczas budynek poczty stojący u zbiegu dzisiejszych ulic 1 Maja i Pocztowej. Wiemy, że był to obiekt parterowy, prostokątny i niewielki (30x29 m). W nim mieściły się biura i mieszkanie poczmistrza, a także gospoda. Na posesji zlokalizowane były stajnie i szopy.

W połowie XIX wieku nastąpił rozwój turystyki w całym regionie, a co za tym idzie wzmożony ruch odwiedzających oraz zwiększenie liczby przesyłanej korespondencji (na ten okres przypada m.in. wprowadzenie pierwszych kart pocztowych). Zaistniała konieczność wprowadzenia dodatkowych kursów dyliżansów. W końcu lat 60-tych XIX wieku do Jeleniej Góry dotarła kolej żelazna (w 1866 roku połączenie ze Zgorzelcem, a w 1867 z Wrocławiem). W składach pociągów pojawiły się wagony pasażerskie i pocztowe. Szybkość i ilość dostarczanych przesyłek wzrosła.

- Wygrana wojna Prus z Francją w 1870 roku i utworzone Cesarstwa Niemieckiego w 1871 roku, zasiliły kasę państwową umożliwiając realizację nowych inwestycji, np. modernizację i budowę obiektów publicznych. W 1878 roku prowadzono remont w istniejącym budynku jeleniogórskiej poczty, której poczmistrzem był wówczas Oskar Günther. W 1878 roku do usług pocztowych oprócz listów, kart pocztowych, telegramów, przesyłek i przekazów pieniężnych doszedł nowy wynalazek - telefon (połączenia telefoniczne wymagały utworzenia centrali telefonicznych oraz linii kablowych ciągnących się kilometrami). Nie wiadomo, kiedy telefonia dotarła do Jeleniej Góry, ale musiało to być stosunkowo szybko – podkreśla dyrektor.

W 1877 roku rozpoczęto przebudowę istniejącego budynku poczty, pod kierunkiem mistrza budowlanego E. de Lalandego. Dobudowano m.in. piętro i rozbudowano obiekt w kierunku dzisiejszej ul. Bohaterów Getta. Dalsza rozbudowa miała miejsce w 1887 roku. Poczta jak na miasto wielkości Jeleniej Góry była pokaźna. W tym też czasie wynaleziono samochód (pierwszy niemiecki samochód zbudowano w 1886 roku). Rozwój motoryzacji stworzył nowe możliwości dla usług pocztowych. Z czasem koleje i samochody wyparły z użytku dyliżanse i furgony pocztowe. Wszystkie te nowinki techniczne zrewolucjonizowały pocztę. Toteż w 1912 roku zbudowano w Jeleniej Górze nowy, duży i nowoczesny budynek poczty. Wzniesiono go prawie naprzeciwko istniejącego obiektu starej poczty, który w 1914 roku przebudowano na obiekt mieszkalno-usługowy.

- Nowa poczta była wielopiętrowym budynkiem zbudowanym w stylu neorenesansowym. Miała dwa skrzydła i nowoczesne zaplecze na dziedzińcu od strony wschodniej. Obiekt wzniesiono z cegły na podmurówce z bloków granitu do wysokości okien parteru. Fasada główna, środkowa zaopatrzona została w podwójne drzwi. Bogate zdobienie wejściowe wykonane z piaskowca udekorowano portalem, na którym znajdowały się trzy płaskorzeźby nawiązujące do karkonoskich legend. W centralnej części przedstawiono postać Ducha Gór (Rübezahla) wg wzoru zaczerpniętego z obrazu Moritza von Schwinda z ok. 1859 roku. Po lewej stronie przedstawiono scenę kiedy to Duch Gór liczy rzepy, a tymczasem książę Racibor uwozi jego ukochaną Emmę. Po prawej natomiast zilustrowano jak Duch Gór pomaga biednej wdowie. Przedstawienia te były dawniej podpisane, ale po 1945 roku te niemieckie napisy zatarto – opowiada Stanisław Firszt.

Po bokach fasady frontowej, w szczytowej partii, umieszczono dwie kopuły. Na ścianach skrzydeł bocznych poczty znajdowały się napisy „Kaiserliches Postamt” ( Carski Urząd Pocztowy). W południowym skrzydle poczty znajdowało się wejście nr 2. Tu wchodziło się do budynku po granitowych schodach z dwóch stron. Nad dwuskrzydłowymi, pojedynczymi drzwiami umieszczono portal wykonany z piaskowca, a na nim zatarty dzisiaj napis. Tu znajdował się punkt telegraficzny. Budynek poczty był duży i nowoczesny.

W latach 20-tych i 30-tych z lotniska w Jeleniej Górze startowały rejsowe samoloty do Wrocławia i Berlina, co umożliwiało przesyłanie poczty drogą lotniczą.

Jako centralny i główny punkt łączności w regionie, poczta jeleniogórska nabrała szczególnego znaczenia w końcowym etapie II wojny światowej, wobec zniszczenia innych budynków tego typu na Dolnym Śląsku. Dlatego w maju 1945 roku została natychmiast zajęta przez Armię Czerwoną. Pozostawiono niemieckich pracowników (około 100 osób) pod kierownictwem inż. Thomasa. On to za zgodą dowództwa wojsk radzieckich stacjonujących w Legnicy przekazał urząd polskim władzom. Polską pocztę w Jeleniej Górze uruchomiono 22 czerwca 1945 roku. Pierwszym jej naczelnikiem został Aleksander Wlazłowski, a sekretarzem Stefan Fijas. Pracownikami poczty nadal pozostawali Niemcy. Dopiero w 1946 roku przyjechało z Krakowa 15. polskich pocztowców. Z czasem, wraz z wyjazdem Niemców w latach 1947-1948, zastąpili ich Polacy na wszystkich stanowiskach w urzędzie.

Znaczenie poczty „doceniły” też komunistyczne władze polskie, „zabezpieczając” Urząd w grudniu 1981 roku i obsadzając budynek poczty wojskiem z utworzonego specjalnie Batalionu Interwencyjnego, składającego się z podchorążych Wyższej Oficerskiej Szkoły Radiotechnicznej, pod dowództwem ppłk. Wawrzyńca Pióro.

Kiedy wszystko „wróciło do normy” budynek poczty był cały czas remontowany i unowocześniany wraz z pojawiającymi się nowinkami technicznymi. Dzisiaj w dobie telefonii cyfrowej i Internetu oraz rozwoju firm
kurierskich przed pocztą, także w Jeleniej Górze stają nowe wyzwania.

* * *
Słowo „poczta” ma kilka znaczeń. Wszystkie one wiążą się z działalnością związaną z przyjmowaniem, przesyłaniem i dostarczaniem lub wydawaniem przesyłek. Pochodzi od łacińskiej nazwy miejsca przystankowego gdzie przeprzęgano konie do dalszej drogi zwanego „mansio posita”. To właśnie ten drugi człon przekształcił się z czasem w nazwę „post”, w języku polskim „poczta”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowe tablice MZK

Uzdrowisko Świeradów Zdrój i jego okolice

Cieplice – dawniej „tylko” wieś, ale za to jaka!

Czytaj również

Jak traci się tożsamość

Wandale zniszczyli Park Leśny

Końcówka prac na alei Wojska Polskiego

Zamek Rycerzy Rabusiów

Zaplecze dla kuracjuszy w Cieplicach przed wojną

Raport ws. koronawirusa

Puścili ruch bez uzgodnienia

Co działo się na ziemiach polskich, gdy...

Zajeżdżają trawniki