Raport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 22 stycznia
im. Anastazego, Wincentego

Jelenia Góra: Nowa (stara) Lewica

Sobota, 4 grudnia 2021, 15:28
Aktualizacja: 15:31
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Połączenie Sojuszu Lewicy Demokratycznej z Wiosną przynosi w wielu miejscach Polski zmiany na czołowych stanowiskach, ale nie w Jeleniej Górze. Dzisiaj (4.12) członkowie Nowej Lewicy uznali, że chcą działać pod przewodnictwem dotychczasowego szefa SLD - Piotra Paczóskiego, który w głosowaniu pokonał Roberta Obaza.

O ile na czołowych stanowiskach krajowych i wojewódzkich Nowa Lewica wybierała dwie osoby na przewodniczących (po jednym przedstawicielu SLD i jednym Wiosny), to lokalnie wybory mają za zadanie wyłonić jednego szefa. W jeleniogórskich strukturach o głosy członków nowej partii zabiegali Piotr Paczóski (byłe SLD) i Robert Obaz (była Wiosna).

Gośćmi spotkania zjednoczeniowego były m.in. wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy - Anita Kucharska-Dziedzic (z lubuskiego) oraz posłanka Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska z Warszawy. Był również szef dolnośląskich struktur partii - Arkadiusz Sikora.

Mam nadzieję, że Lewica w Jeleniej Górze odrodzi się, pójdziemy własną ścieżką, aby wygrać wybory samorządowe i parlamentarne - powiedział Robert Obaz, który liczy, że przygotowany program lewicy dla miasta i regionu spotka się z pozytywnym odbiorem mieszkańców. - Więcej nasadzeń, bardziej przemyślane inwestycje, nie zgadzamy się na wybrukowane ronda jak w Maciejowej. Chcemy finansowania in vitro, programów zdrowotnych dla najmłodszych oraz seniorów - wymieniał niektóre postulaty R. Obaz, który stawia też na konsultacje społeczne.

Ostatnie wybory samorządowe były klęską dla lewicy w Jeleniej Górze - z 5 radnych w poprzedniej kadencji, na lata 2018-2023 mandat uzyskała tylko jedna osoba - Piotr Paczóski, czyli dotychczasowy szef jeleniogórskiego SLD. Ponadto partia nie wystawiła kandydata na prezydenta miasta, tylko poparła Jerzego Łużniaka z Koalicji Obywatelskiej. Jak zapewniają działacze, wnioski zostały wyciągnięte i ma być lepiej.

Ostatnie wybory nie pokazały, że jest bardzo słabo, bo poparcie było spore, natomiast metoda d'Hondta uniemożliwiła dostanie się do Rady Miejskiej. Powinniśmy nieco inaczej skonstruować strukturę list i wtedy byłaby większa szansa, aby było nas więcej w Radzie Miejskiej. W najbliższych wyborach to się zmieni - uważa Piotr Paczóski, który chce przygarnąć więcej młodych ludzi i zaktywizować tych, którzy są w marazmie politycznym. Zgoda zawsze buduje - dodał P. Paczóski.

W głosowaniu na przewodniczącego jeleniogórskich struktur Nowej Lewicy Piotr Paczóski zdobył 52 głosy, a Robert Obaz 36 głosów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sanepid ws. glifosatu

Senator o działaniach osłonowych rządu

Jerzy Łużniak: Nie wybieram się do Senatu

Czytaj również

Śnieżka znów królową wiatru

Sypią się mandaty

Ceny gazu dobijają przedsiębiorców

Dla babć i dziadków

Piękno i tradycja rzemiosła mieszkańców regionu

Auta na ścieżkach rowerowych

Nowa Lewica szykuje się do wyborów

Młodzi Nowocześni o Polskim Ładzie