Raport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 2 grudnia
im. Piotra, Pauliny

Region: Beadeker i jego bedekery

Poniedziałek, 15 listopada 2021, 7:00
Autor: Stanisław Firszt
Informacje o Jeleniej Górze w Bedekerze z 1914 roku
Fot. Archiwum S. Firszta
Prawie wszyscy związani z turystyką, podróżami i przewodnictwem wiedzą czym są przewodniki zwane „bedekerami”. Są to profesjonalnie przygotowane niewielkie rozmiarowo wydawnictwa, drukowane na potrzeby wszystkich kochających podróże, wędrówki po świecie i odkrywanie jego tajemnic, osobliwości i atrakcji. Przygotowane z wielkim pietyzmem na najwyższym światowym poziomie.

Mało kto jednak wie o twórcy tego cyklu wydawniczego, właścicielu firmy wydawniczej, której dał swoje nazwisko. Był to Karl Bädeker (ok. 1850 roku zmienił pisownię na Beadeker), który urodził się 3 listopada 1801 roku, w rodzinie drukarzy, księgarzy i wydawców. Był jednym z dziesięciorga dzieci Gotschalka Dietricha Bädekera.

Młody Karl studiował w Haidelbergu. Później praktykował w berlińskim wydawnictwie. Do 1827 roku pracował z ojcem, a następnie założył własną firmę wydawniczą, specjalizującą się w opracowaniu i publikowaniu przewodników turystycznych po różnych regionach, krajach i w różnych językach. Były to nowatorskie jak na owe czasy publikacje zawierające mapy i plany, a przede wszystkim najważniejsze, istotne i praktyczne porady dla podróżujących. Wydawnictwa te ułatwiały wyprawy i podróże, pozwalając aby przygotowania do nich były łatwiejsze i sprawniejsze. Baedeker starał się aby wszystkie informacje w jego przewodnikach były jaki najbardziej aktualne.

Znany już wydawca Karl Beadekerok ok. 1837 roku osiedlił się na Dolnym Śląsku i zamieszkał w Trzcińsku koło Jeleniej Góry. Uważał bowiem, że teren u podnóża Sudetów jest jednym z najpiękniejszych na świecie. Firma „Baedeker” ciągle się rozwijała, a jej kolejne produkty drukowane były w największych drukarniach Niemiec w sporych nakładach. Karl Baedeker zmarł 4 października 1859 roku w Koblencji, co nie znaczyło końca funkcjonowania jego firmy. Jak podkreślają ci co się z nim zetknęli, był to wielki człowiek choć niewielkiego wzrostu.

Wydawnictwo rozwijało się nadal odnosząc coraz większe sukcesy. Tylko w ciągu XIX wieku przygotowano i wydawano kilkadziesiąt przewodników. Wszystkie one miały charakterystyczne okładki płócienne czerwonego koloru z wyciśniętym złotym nadrukiem mówiącym o wydawnictwie i zawartości np. „Beadeker’s London”. Każdy przewodnik miał niewielkie rozmiary 16x10 cm, doskonale mieścił się w kieszeni i nie zajmował zbyt wiele miejsca przez co nadawał się do zabrania go w podróż.

Jeszcze w XIX wieku ukazały się m. in. bedekery: „Berlin und Umgebungen”, „Ősterreich”, „Griechenland”, „Grossbritanien und Irland”, „London und Umgebungen”, „Paris und Umgebungen”, „Italien”, „Palästina und Syrien”, „Riviera”, „Konstantinopol und Kleinasien”, „Norwegen”, „Holland”, „Portugal”, „Nordamerika”.

W jednym z bedekerów, wydanym już w XX wieku można znaleźć informacje o naszym regionie. Znajdują się one w „Baedekers Nordost – Deutschland nebst Dänemarkt”, wydanym w 1914 roku. W nim to, na stronach 193-262 znajdują się informacje o Dolnym Śląsku. Na str. 220 o Górach Izerskich, a stronę dalej o Karkonoszach. Dalej na str. 223-224 o Jeleniej Górze liczącej wówczas 26 000 mieszkańców. Dotyczą one transportu, bazy noclegowej, wyżywienia a przede wszystkim cen i opłat oraz godzin otwarcia wielu instytucji. Są tam też informacje o głównych atrakcjach i zabytkach a także o funkcjonującym już Muzeum Karkonoskim (Riesengebirgs – Museum). Na dalszych stronach czytamy o Cieplicach, które liczyły wtedy 4.500 mieszkańców, o kurorcie, pałacu i Bibliotece Schaffgotschów, Sobieszowie z 2.600 mieszkańców i Szklarskiej Porębie z 5.700 obywatelami. Skondensowane opisy i informacje były wystarczające dla przybywającego w te strony. Były tylko zachętą dla odwiedzających, a resztę każdy musiał poznać na miejscu.

Bedekery stały się wzorcem do naśladowania dla innych wydawnictw tego typu. Firma istnieje do dzisiaj.

Ogłoszenia

Czytaj również

Żeby rondo było rondem

Ważne funkcje Schaffgotschów

Wilhelm Kubsz kapelan I Dywizji im. Kościuszki

Czytaj również

Zaplecze dla kuracjuszy w Cieplicach przed wojną

Ogrodnik Schaffgotschów

Ciastka dla obrońców granicy

Kto zadba o dawny cmentarz żydowski?

Czytelniczka: Skandaliczny abonament za wodę

Polskie ślady I wojny światowej w Cieplicach

Skarby naszego regionu w Muzeum Karkonoskim

Dzieje portretu Johanna Nepomuka Schaffgotscha

Duże zainteresowanie pandemią cenzury